Anulkowo - o nas przez nas
kiedy ONA będzie...

No i mamy dzień dziecka - czyli również dzień Anulki!

 

W tym roku jeszcze nie dostanie prezentów (chociaż, tak dla całkowitej ścisłości, to prezenty dostaje cały czas), ale już teraz zastanawiam się jak to będzie widzieć jej uśmiech i błysk w oczkach kiedy za rok będzie rozrywać papier na upominkach!

Co chwilkę tak fantazjuję - jak to będzie, kiedy ONA już będzie.

 

I poza tym, że na pewno będzie cudownie... bardzo się BOJĘ.

 

Najbardziej boję się, że Anulka za szybko urośnie. I zanim zdążę się nad tym zastanowić, nie będzie takim słodkim rozkosznym bobasem, tylko dużą panienką. Oczywiście, są plusy, ale jednak chciałabym spokojnie...

Pokaż całość (11 komentarzy)
Anulkowo, czyli o nas przez nas... :)

Witajcie!

 

Jako starsza, bardziej doświadczona, no i przede wszystkim już urodzona, pozwolę sobie zacząć pisanie bloga o nas. "My" to ja i moja córcia - Anulka.

 

Na początku wypadałoby przedstawić bohaterów pierwszoplanowych. I tak...

Ja - Klaudia - mama (według niektórych dopiero przyszła). Mężatka. Kolor włosów - rudy, kolor oczu - piwny? brązowy? czarny? (istnieją na ten temat spory w doktrynie). Obecnie postura płetwala błękitnego. Zainteresowania - książki, muzyka, kuchnia. Świeżo upieczona magister prawa (jak to cudownie wreszcie skończyć studia). Optymistka!

Ona - Anulka - moja córcia. Według danych z 16 maja bieżącego roku 1,8 kg żywej wagi. Mam cichą nadzieję, że niebieskooka blondyneczka...

Pokaż całość (10 komentarzy)
1
Strona główna Księga gości Pajacyk :) Ania - najpiękniejszy nasciturus! Licznik odwiedzin: 67126